|
Kilka opini klientek o ekologicznych podpaskach
Nika 16 lat
Są super :-) czuć różnicę. Najfajniejszym zaskoczeniem było dla mnie to, że są takie mięciutkie. To przy okresie bardzo przyjemne. Bałam sie, będą się przesuwać, albo przeciekać, ale nie :-) Dzięki kosmetyczce nie mam problemu co z nimi zrobić w szkole.
Maga 32 lata
Eko podpaski są miękkie, delikatne i przyjemne w dotyku. Wykonane tylko z naturalnych materiałów. Moje ciało jest szczęśliwe :-) Zaczęłam ich używać, bo dzięki temu czuję, że dbam o ciało a także o Ziemię, bo nie zanieczyszczam jej jednorazówkami.
Magdalena
Po kilku miesiącach używania podpasek firmy Naya z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że są one naprawdę rewelacyjne. W moim odczuciu są one znacznie milsze niż jednorazowe podpaski. Delikatna flanela, dobre zapięcie uniemożliwiające przesuwanie się wkładek sprawiają, że komfort ich używania jest bardzo wysoki. Oprócz względów praktycznych to, co najbardziej mi odpowiada to kontakt z moją krwią. Od kiedy stosuję te podpaski całkowicie zmienił się mój stosunek do miesięcznego krwawienia. Traktuję je z większym szacunkiem i zrozumieniem. Nie jest już to dla mnie czas niewygody, ale czas kontaktu z moją kobiecością.
Justyna 39
Pomysł eko – podpasek od razu mi się spodobał. Przemówiły do mnie najpierw względy ekologiczne, potem zdrowotne. A już w samym doświadczeniu używania ich odkryłam naturalną możliwość do jeszcze głębszego kontaktu ze sobą i z ziemią.
Katina 33
Podpaski Naya są dla mnie niezwykle przyjemne i wygodne w użyciu. Naturalna, miekka i oddychająca bawełna sprawia, że czuję się świeżo i dobrze. Teraz lubię, kiedy pojawia się miesiączka.
Karolka 30 lat
Używam eko - podpasek od kilku lat i używa mi się ich bardzo dobrze! Nie przypominam sobie żebym miała jakieś obawy. Bardzo chciałam spróbować. Przede wszystkim są miłe w dotyku, miękkie i kolorowe.
Maria 29 lat
Podpaski wielokrotnego użytku są częścią mojej garderoby. Nigdzie się bez nich nie ruszam! Moja czteroletnia córka, kiedy znajdzie jakąś podpaskę, kiedy razem składamy pranie, wkłada ją sobie w majtki i bawi się że i do niej przyszła już krew. Bawi się, że jest już kobietą :-)
Karolina 30 lat
Używam eko podpasek od kilku lat. Najważniejsze dla mnie jest to, że nie wyrzucam swojej krwi do śmieci, tylko razem z wodą oddaję ją do Ziemi. To wszystko jest bardzo przyjemne i radosne.
Magda 33 lata
Myślałam, ze będzie duży problem z używaniem eko podpasek (namaczanie w wodzie, pranie, suszenie itd.) Ale okazało się to bardzo proste
|